Składniki
Spód:
Jest to przepis na brownie z mojej ulubionej strony Kwestia Smaku, zmodyfikowałam jednak ilość składników, ponieważ zależało mi, aby moich ciasteczek było dużo oraz żeby były dość cienkie.
225 g czekolady gorzkiej
375 g masła
300 g cukru muscavado
250 g orzechów włoskich
225 g mąki żytniej razowej
3 łyżki kakao
szczypta soli
6 jajek
Użyłam dużej blachy z piekarnika o wymiarach 38 cm x 38 cm.
Masa:
300 g śmietanki 30% (zimnej,
z lodówki)
250 g serka mascarpone
1,5 łyżki cukru pudru
Dekoracja:
maliny
borówki
1 tabliczka gorzkiej czekolady
2 łyżeczki suszonego chilli
Przygotowanie:
Piekarnik nagrzać do 180 stopni. W misce roztopić połamaną czekoladę z pokrojonym masłem w kąpieli wodnej. Należy tylko roztopić składniki, nie podgrzewać masy dłużej, niż to konieczne.Posiekać orzechy i zrumienić na suchej patelni, odstawić do ostygnięcia.
Mąkę, kakao i sól połączyć w osobnej misce.
Do masy z czekolady i masła dodać cukier i mieszać do rozpuszczenia. Cukier muscavado często ma grudki, które należy usunąć przed połączeniem z masą. Następnie dodawać kolejno jajka mieszając energicznie rózgą lub mikserem na małych obrotach. Gdy powstanie jednolita masa dodać suche składniki i mieszać energicznie przez minutę. Na koniec połączyć z orzechami.
Masę wylać do formy, wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika na 16-18 minut.
Po wyjęciu z piekarnika przycisnąć czymś ciężkim do wystygnięcia, aby wyrównać bąble.
Śmietanę dobrze ubić, pod koniec dodać cukier.
Mascarpone przełożyć do miski i rozmieszać. Dodawać do niego śmietanę w trzech częściach.
Wykładać masę na zimne ciasto, najlepiej następnego dnia.
Małe kółeczka wycinać poręczami do wycinania, każde kółeczko dekorować maliną lub borówką oraz posypać startą czekoladą połączoną z chilli.